CO NOWEGO?

Cenny punkt gdańszczan w Chorzowie

Tym razem, po raz pierwszy w tym sezonie, widzowie spotkania z udziałem AZS UG nie doczekali się festiwalu goli, a średnia 10 trafień na mecz została mocno obniżona. Nie zmieniła się natomiast dramaturgia końcówki spotkania, ponieważ po raz kolejny losy rywalizacji rozstrzygnęły się w ostatnich sekundach gry. Akademicy z Chorzowa wywieźli cenny remis 2:2.

Gdańszczanie w poprzednich kolejkach grali bardzo otwarty futsal. Strzelali dużo goli, ale i wiele bramek tracili, a taka taktyka w meczu z będącym w świetnej formie Clearexem mogłaby okazać się zgubna. Dlatego podopieczni Jacka Burglina wyszli na parkiet w Chorzowie z nastawieniem na zabezpieczenie gry w obronie. I trzeba przyznać, że przez zdecydowaną większość spotkania taktyka ta zdawała egzamin.

Clearex prowadził grę, a już po 10 minutach miał na swoim koncie 5 przewinień. Chwilę później Akademicy otworzyli wynik. Po rozegraniu rzutu rożnego Dawid Kawka „przełożył” sobie rywala i precyzyjnie uderzył z dystansu. To była jego pierwsza bramka w barwach AZS UG, a jak się później okazało, także jedyne trafienie przed przerwą. Goście grali głównie z kontry, natomiast chorzowianie nie potrafili sforsować defensywy AZS, a gdy już udawało im się to zrobić, na posterunku był Kacper Sasiak.

Podobny przebieg miała druga połowa spotkania, a po połowie godziny gry Akademicy podwyższyli prowadzenie. Dalekie podanie od Sasiaka otrzymał Szmydki, ściągnął na siebie obrońców i bramkarza Clearexu, po czym podał do Tomasza Poźniaka, który skierował piłkę do siatki.

Wszystko układało się po myśli  gdańszczan. Czas mijał nieubłaganie, więc gospodarze musieli zaryzykować, wycofując bramkarza. Na niespełna dwie minuty przed końcem miejscowi zdobyli gola kontaktowego, kiedy z dystansu uderzył Mizgajski. Niestety, gospodarze poszli za ciosem. Do wyrównania doszło na 25 sekund przed ostatnim gwizdkiem sędziego – Sasiak nastrzelił atakującego go Sebastiana Leszczaka tak niefortunnie, że piłka wpadła do siatki. Zwycięstwo wymknęło się Akademikom z rąk, a spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

 

4. kolejka Futsal Ekstraklasy: Clearex Chorzów – AZS UG Gdańsk 2:2 (0:1)

Bramki:

0:1 Dawid Kawka 13:43

0:2 Tomasz Poźniak 29:02

1:2 Maciej Mizgajski 38:18

2:2 Sebastian Leszczak 39:35

Składy:

Clearex Chorzów: Tomasz Golly (4), Mikołaj Zastawnik (6), Mariusz Seget (7), Krzysztof Salisz (9), Maciej Mizgajski (10), Szymon Łuszek (11), Robert Switoń (17), Adam Wędzony (19), Sebastian Leszczak (21), Rafał Krzyśka (23), Vadym Ivanov (24), Patryk Puzio (25)
AZS UG Gdańsk: Mateusz Osiński (5), Mikołaj Kreft (7), Mateusz Wesserling (10), Tomasz Poźniak (12), Michał Horbacz (13), Dawid Kawka (14), Łukasz Szmydki (15), Piotr Wardowski (17), Oliwier Bławat (19), Jakub Chodorowski (27), Kacper Sasiak (31)

 

Leave a Reply