CO NOWEGO?

Postawić się wicemistrzowi Polski

W 7. serii gier Akademicy z Gdańska podejmować będą wicemistrza kraju, ekipę Gatta Active Zduńska Wola. Z samego założenia więc futsalistów AZS UG czeka niesłychanie trudne zadanie, z drugiej strony jednak rywalom zdarzają się wyjazdowe wpadki, a w Trójmieście zawsze grało im się trudno. 

Gdańszczanie mają więc wyjątkowo trudnego rywala w walce o pierwsze punkty w hali Centrum Sportu GUMed, ale jeśli się przełamywać, to najlepiej własnie w pojedynku z mocnym przeciwnikiem. O tym, co dzieje się w obozie wicemistrzów Polski opowiedział nam krótko szkoleniowiec tej ekipy, Marcin Stanisławski.

Jakie zmiany kadrowe nastąpiły w drużynie Gatty po zakończeniu poprzedniego sezonu?

Ubyli zawodnicy, którzy miel problemy z regularną grą i nie wykorzystali przez rok czasu swojej szansy, aby poważniej zaistnieć w zespole. Dołączyli zawodnicy, którzy mają wzmocnić rywalizację, mający w najbliższej perspektywie szansę wskoczyć do jednej z dwóch „czwórek”. Michał Klaus to taki transfer powrotny, a zupełnie nową postacią jest młody zawodnik z Ukrainy Julian Gorbatij, który jednak jest jeszcze na początku swojej kariery i mam nadzieję, że Gatta będzie dla niego klubem, który mocno zapisze się w jego rozwoju.

Jakie cele przyświecać będą drużynie w tym sezonie? Zadowolilibyście się kolejnym srebrem? Złoto jest w zasięgu?

Dwa lata temu srebro miało posmak goryczy, w poprzednim sezonie smakowało jak złoto . Chcemy grać najlepiej jak potrafimy i zawsze o zwycięstwo. My już od lat skazywani jesteśmy na miejsce poza podium, jednak nikt – oprócz Rekordu oczywiście, który jest teraz poza konkurencją- nie potrafi nas wyprzedzić, a apetyty w innych klubach są na pewno większe. Pracujemy z pokorą i staramy cieszyć się z tego co robimy. Zobaczymy na koniec sezonu gdzie nas to doprowadzi.

Jak na razie wyniki w bieżącym sezonie chyba nikogo w klubie nie satysfakcjonują, gdzie leży bądź leżał problem?

Zaczęliśmy średnio, bo już remis u siebie z Toruniem nas nie zadowolił (choć teraz, patrząc, że zdobyliśmy ten punkt z liderem, jest może nieco inny oddźwięk tego wyniku) natomiast później mieliśmy kilka swoich problemów. Ciężko przede wszystkim złapać odpowiednią dyspozycję, skoro graliśmy tak naprawdę co dwa tygodnie. Mam nadzieję, że nasza forma będzie rosnąć, ale mamy przed sobą wielu bardzo trudnych rywali, którzy na pewno specjalnie mobilizują się na grę przeciwko nam, więc zdajemy sobie sprawę, że w każdym ze spotkań o punkty będzie bardzo ciężko, szczególnie w naszym przypadku w meczach wyjazdowych.

W ostatnich meczach domowych było już lepiej – forma rośnie? 

Dla nas mecze u siebie a wyjazdowe to dość spora różnica, ale musimy się na tych wyjazdach przełamać ,bardzo nam zależy na tym i poświecimy w tym tygodniu wiele uwagi na nasze przygotowanie mentalne.

W siódmej kolejce zmierzycie się z AZS UG – czego spodziewacie się po tym rywalu? Już kilka razy gdańszczanie sprawili Wam problemy, szczególnie na własnym parkiecie.

To dla nas bardzo niewygodny przeciwnik, szczególnie grający na swojej hali .Musimy uważać na wszystko, wiemy o rywalu sporo, wiemy kogo musimy się obawiać, ale przede wszystkim musimy patrzeć na swoją grę, swoje podejście i swoje założenia.

 

7. kolejka Futsal Ekstraklasy: AZS UG Gdańsk – Gatta Avtive Zduńska Wola
Sobota, 10 listopada 2019, godzina 18:00, Hala Centrum Sportu GUMed, ul. Dębowa 21, Gdańsk

 

Leave a Reply