CO NOWEGO?

Akademicy wybierają się do „jaskini lwa”

Jest obecnie w Futsal Ekstraklasie jedna ekipa, która do każdego ligowego meczu podchodzi z pozycji stuprocentowego faworyta. To zespół aktualnych Mistrzów Polski i uczestnik ostatniej edycji prestiżowej, futsalowej Champions League – BTS Rekord Bielsko-Biała.I właśnie z tym rywalem, w dodatku na wyjeździe, zmierzą się Akademicy w meczu zamykającym zmagania ligowe w 2018 roku.

Aktualni mistrzowie Polski, z powodu kilku spotkań przełożonych w związku z występami w Lidze Mistrzów, zajmują drugie miejsce w tabeli Futsal Ekstraklasy. Żeby zasiąść na fotelu lidera, muszą wygrać pozostałe spotkania, ale futsaliści AZS UG nie zamierzają im ułatwić tego zadania. Informacji o sytuacji w obozie Rekordzistów udzielił nam trener zespołu z Bielska-Białej, Andrzej Szłapa.

Chwilowo nie otwieracie tabeli Futsal Ekstraklasy, kiedy ostatnio zespół był w takiej sytuacji?

– Z tą sytuacją jesteśmy oswojeni, ponieważ grając w Lidze Mistrzów nabraliśmy nieco zaległości, byliśmy zmuszeni do przełożenia dwóch meczów. A w przeszłości? Chyba dwa sezony wstecz, na samym początku sezonu 2016/2017…

Podczas gdy dla większości zespołów po najbliższym weekendzie nastąpi przerwa świąteczno-noworoczna, Wy będziecie odrabiać zaległości – czuć już zmęczenie tą rundą?

– Trochę tak! Liga Mistrzów dała nam się we znaki. Graliśmy wiele trudnych meczów, w których musieliśmy być mocno skoncentrowani. To było męczące psychicznie i fizycznie. Nie zapominajmy, że wielu naszych zawodników uczestniczyło także w meczach reprezentacji Polski.

W bieżącym sezonie drużyna była budowana ewidentnie z myślą o Lidze Mistrzów – jak w klubie ocenia się występy w tych rozgrywkach?

– Jesteśmy zadowoleni, celem numer jeden była gra w Elite Round. Cel osiągnęliśmy, zostawiając po sobie dobre wrażenie, choć z Barcelony wróciliśmy z lekkim niedosytem, licząc na jakiś dorobek punktowy. Natomiast nabytego doświadczenia nie da się zmierzyć w żaden sposób.

W lidze polegliście w tym sezonie z FC Toruń i była to Wasza pierwsza porażka na krajowym podwórku od dłuższego czasu – jak zespół zareagował na ten wynik.

– Wszyscy byliśmy na siebie źli, przespaliśmy pierwszą połowę tego meczu, co nie może się przydarzyć takiemu zespołowi jak nasz. Z drugiej strony jesteśmy tylko ludźmi i takie historie-wpadki, zwłaszcza w sporcie, mogą się przytrafić. Porażka podziałała mobilizująco, co widoczne było po wygranej dwa tygodnie później z Pogonią ’04 Szczecin – 13:5.

W najbliższą niedzielę podejmujecie Akademików z Gdańska – jakie macie założenia przed tym spotkaniem? Czy gdańszczanie mogą Wam w jakiś sposób zagrozić?

– Po wygranej AZS-u ze szczecinianami zespół z Gdańska jest na fali wznoszącej, więc trzeba uważać. Mają w składzie kilku dobrze wyszkolonych zawodników, którzy mogą mieć wpływ na wynik spotkania. Jeśli zagramy swój futsal, to każdy z rywali będzie mieć trudno, aby wywieźć punkty z naszej hali.

11. kolejka Futsal Ekstraklasy: BTS Rekord Bielsko-Biała – AZS UG Gdańsk
Niedziela, 11 grudnia 2019, godzina 18:00, Bielsko-Biała