CO NOWEGO?

Zabrakło niewiele – drużyna U-20 kończy MMP na fazie grupowej

Zwycięstwo, remis i porażka – to bilans występu Akademickiej drużyny do lat 20 w turnieju finałowym Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Niestety, cztery zdobyte punkty nie wystarczyły, żeby awansować do ćwierćfinału, chociaż zabrakło naprawdę niewiele. Dokładnie mówiąc- jednego trafienia!

Akademicy turniej rozpoczęli od zwycięstwa na zespołem z Brzegu. Dzięki temu podopieczni Wojciecha Pawickiego mieli komfortową sytuację przed drugim dniem zmagań. Niestety, spotkanie z ekipą z Piły zakończyło się porażką 1:4.

– Jak się później okazało, to było kluczowe w kontekście awansu do fazy pucharowej. W ostatnim meczu fazy grupowej, aby awansować, musieliśmy pokonać obrońcę tytułu, drużynę Rekordu Bielsko-Biała. I byliśmy tego bardzo bliscy. Chłopaki oddali serce w tym spotkaniu i pilnowali ściśle założeń taktycznych, dzięki czemu Rekord, mający w kadrze zawodników, którzy jeszcze niedawno grali przeciwko FC Barcelonie (Viana, Surmiak, Kałuża) nie mógł rozwinąć skrzydeł. Fantastyczne spotkanie między słupkami rozgrywał Kacper Sasiak, powstrzymując wiele prób rywali. W drugiej połowie przy stanie 2-2 strzał gdańszczan wylądował na słupku. A kiedy już wydawało się, że mecz się remisem, kilkanaście sekund przed końcem akcję meczu chciał przeprowadzić Brazylijczyk Viana, dryblując wszystkich przeciwników. Stracił jednak piłkę, a oko w oko z bramkarzem Rekordu na około 15 sekund przed  końcem meczu stanął Karol Kaczmarek. Przegrał niestety pojedynek i tym samym mecz zakończył się podziałem punktów, co oznaczało koniec marzeń o walce o medale. Pozostał duży niedosyt po ostatnim meczu, bo chłopcy zagrali kapitalny mecz z rywalem z wyższej półki pokazując, że praca którą wykonujemy na treningach jest tego warta. Analiza wideo oraz indywidualne rozmowy po porannej porażce podziałały dobrze na drużynę. Wyciągnęliśmy wnioski i byliśmy bliscy dużej niespodzianki – relacjonował szkoleniowiec AZS UG U-20, Wojciech Pawicki.

Trener jeszcze przed rozpoczęciem turnieju mówił, że jego drużyna jedzie na imprezę głównie po to, żeby zebrać doświadczenie, a celem jest medal w przyszłym roku.

– Teraz pozostaje dalej pracować, aby ta grupa poprawiała swoje umiejętności i za rok jeszcze bardziej namieszała w mistrzostwach – kończy trener młodych Akademików.

Wyniki:

AZS UG – Gredar Futsal Team Brzeg 4:3 (bramki: Belecki, Kuzio, Kaczmarek, Kukowski)

AZS UG – KS Futsal Piła 1:4 (bramka Kukowski)

AZS UG – Rekord Bielsko-Biała 2:2 (bramki: Kuzio, Gerlee)