CO NOWEGO?

Zacząć rundę wiosenną tak jak…jesienną. Na początek mecz z Piastem!

Po krótkiej przerwie świąteczno-noworocznej na ligowe parkiety powracają futsaliści AZS UG. I od razu rozpoczną z wysokiego „c”, ponieważ podejmą bezpośredniego sąsiada w tabeli Ekstraklasy, gliwickiego Piasta. Rywale zapowiadają rewanż za porażkę na własnym parkiecie na inaugurację bieżącego sezonu. Gdańszczanie mają jednak na ten mecz zupełnie inne plany.

W skali rozgrywek Futsal Ekstraklasy to chyba właśnie postawę Piasta należy potraktować jako największe rozczarowanie, jeśli chodzi o rundę jesienną. Początkowo wydawało się, że porażka z gdańskimi Akademikami to jedynie wypadek przy pracy, ale gliwiczanie w kolejnych spotkaniach wciąż nie punktowali tak, jak się można było spodziewać, a przez długi czas znajdowali się w strefie spadkowej. O tym, że seria rewanżowa ma być znacznie lepsza przekonywali nas trener zespołu Klaudiusz Hirsch oraz zawodnicy – Rafał Franz i Jose Pepo.

Powiedzieć, że nie tak wyobrażaliście sobie przebieg tego sezonu to jak nic nie powiedzieć. Czy wiecie już co zawiodło w pierwszej rundzie i co należy zrobić, żeby wiosną było lepiej?

– Klaudiusz Hirsch, trener Piasta: Zdajemy sobie sprawę, że to nie była dla nas dobra runda pod względem wynikowym. W większości meczów jednak, nawet tych przegranych, wcale nie byliśmy drużyną odbiegająca poziomem od reszty stawki, a  wręcz przeciwnie. Czasem brakowało naprawdę niewiele, aby ten wynik był dla nas korzystniejszy. My w futsal potrafimy grać, narzucić swój styl gry, stwarzać sytuację, pokazać wartość na boisku. Głównym mankamentem było to, że nie zdobywaliśmy bramek. To słaba skuteczność jest przyczyną, że tych punktów nam brakuje

O co wiosną zagra Piast Gliwice?

– Rafał Franz: Nie uważam, aby ktoś w klubie na początku sezonu popełnił błąd mówiąc, że chcemy grać o mistrzostwo Polski, bo niby o co mamy grać? O piąte miejsce, a jakbyśmy zajęli czwarte to byłby powód do radości? To złe myślenie. Nie po to tworzymy drużynę, trenujemy, ciężko pracujemy, żeby spaść z ligi, tylko ją wygrać. Na drugą rundę życzę sobie, abyśmy w każdym meczu zdobyli trzy punkty. Chciałbym też, aby drużyna pokazała charakter, i  że jest zespołem.  Żebyśmy dali więcej radości naszym kibicom

Jeszcze podczas trwania rundy jesiennej w kadrze  pierwszej drużyny zaszły zmiany, czy będą kolejne, czy obecny skład jest gotowy, żeby wyżej wymienione cele osiągnąć?

W przerwie doszło trzech zawodników: Brazylijczyk Douglas, Dominik Śmiałkowski i bramkarz Maciej Rozmus.

– Klaudiusz Hirsch: Chcieliśmy wzmocnić zespół, szczególnie, że w przerwie odszedł Roberto Terol. W jego miejsce pojawi się Douglas. Jest to doświadczony i ograny zawodnik. Polskę ligę zna też bardzo dobrze. Doszedł też Dominik Śmiałkowski, a to jest futsalista o niesamowitych umiejętnościach indywidualnych. Mam nadzieję, że też będzie wartością dodaną. Oczywiście w tym przypadku tez potrzeba czasu, aby obaj w pełni  zaadoptowali się do zespołu. Mam nadzieję, że to akurat szybko nastąpi Musimy te „rany” po  tych niepowodzeniach losowych z początku sezonu, kiedy byli kontuzjowani naprawdę kluczowi zawodnicy  jak najszybciej zabliźnić.

Runda jesienna rozpoczęła się od porażki 4:5 z AZS UG, jakie wnioski wyciągnęliście z tego spotkania?

– Klaudiusz Hirsch: AZS to naprawdę dobry zespół. Z drugiej strony, gdybyśmy wykorzystali wszystkie te sytuacje, które stworzyliśmy sobie w tym pierwszym meczu, to myślę, że dzisiaj bylibyśmy na innym miejscu i w dużo lepszych nastrojach rozpoczynalibyśmy drugą rundę. Gdańszczanie długimi momentami bronili się we własnym polu karnym. Niestety ta inauguracja nam nie wyszła, ale to już historia. Czekamy z niecierpliwością na rewanż. Daleka podróż przed nami, ale jedziemy tam pełni wiary i nadziei, że wygramy.

Patrząc na układ tabeli, spotkanie w Gdańsku jest niesłychanie istotne – czego się spodziewacie po tym meczu i jak zamierzacie zagrać z Akademikami?

– Jose Pepo: W lidze z nikim nie jest łatwo wygrać. Gdańszczanie grają u siebie. Na pewno będą chcieli dobrze otworzyć ten rok, ale jesteśmy w takiej sytuacji, ze w każdym meczu musimy walczyć o trzy punkty. Z takim zamiarem jedziemy do Gdańska.

Mecz 12. kolejki Futsal Ekstraklasy: AZS UG Gdańsk – Piast Gliwice
Sobota, 12 stycznia 2019 roku, godzina 18:00, Hala Centrum Sportu GUMed, ul. Dębowa 21, Gdańsk