CO NOWEGO?

Zabrakło strzelonych bramek, Akademicy ulegli FC Toruń

Akademicy nie zdołali w Toruniu przerwać złej passy, a sytuacja w tabeli staje się coraz trudniejsza. Z drugiej strony w ostatnich tygodniach AZS UG jak równy z równym walczył z kandydatami do medali Mistrzostw Polski, co daje nadzieję, że w starciu z bezpośrednimi konkurentami do pozostania w Futsal Ekstraklasie gdańszczanie w końcu dopiszą do swojego dorobku punkty. W spotkaniu rozegranym w ramach 20. kolejki zmagań krajowej elity podopieczni Jacka Burglina ulegli na wyjeździe brązowym medalistom poprzedniego sezonu, a obie bramki w przegranym 0:2 meczu stracili po strzałach…byłego zawodnika Akademików, Tomasza Kriezela.

Reprezentant Polski otworzył wynik spotkania w 5 minucie gry. Najpierw pod swoją bramką odebrał piłkę rozgrywającym atak pozycyjny gdańszczanom, a następnie wyprowadził kontrę, którą sam wykończył kilka sekund później po przeciwległej stronie parkietu. Kriezel pokonał strzałem z linii pola karnego grającego trenera AZS, Jacka Burglina, który po raz kolejny w tym sezonie siebie desygnował do gry między słupkami. I trzeba przyznać, że obecność swojego szkoleniowca za plecami podziałała pozytywnie na działania defensywne Akademików. Wystarczy przypomnieć, że w spotkaniu z tym samym rywalem przed własną publicznością UG straciło aż 8 bramek, a w niedzielnym, wyjazdowym meczu dało zaskoczyć się jeszcze tylko raz, 4 minuty po przerwie.

Zanim do tego doszło, gra toczyła się głownie na połowie obronnej gdańszczan, a prowadzili ją futsaliści FC Toruń. Goście ograniczali się do nielicznych kontr, ale w decydujących momentach brakowało im szczęścia bądź precyzji. To gospodarze byli groźniejsi, a konsekwencją ich przewagi był wspomniany gol Kriezela na 2:0. Kapitalne uderzenie z dystansu pod poprzeczkę to murowany kandydat do bramki kolejki.

Obraz gry zmienił się nieco, gdy AZS zdecydował się na grę z wycofanym bramkarzem. Mając przewagę jednego gracza w polu przyjezdni częściej utrzymywali się przy piłce i mieli więcej okazji strzeleckich, ale blisko 10 minut takiej gry nie przyniosło zmiany rezultatu aż do ostatniego gwizdka sędziego. FC Toruń pokonał na własnym parkiecie AZS UG 2:0.

Mecz 20. Kolejki Futsal Ekstraklasy: FC Toruń – AZS UG Gdańsk 2:0 (1:0)

Bramki:

1:0 Tomasz Kriezel 4:13

2:0 Tomasz Kriezel 23:57

Składy:

FC Toruń: Mateusz Iwański (1), Michał Wojciechowski (4), Kamil Domański (6), Robert Stolarski (9), Marcin Mikołajewicz (10), Kacper Zboralski (11), Mateusz Waszak (13), Krzysztof Elsner (17), Nicolae Neagu (18), Remigiusz Spychalski (22), Tomasz Kriezel (23), Kamil Naparło (31), Mateusz Cyman (66), Marcin Mrówczyński (92)

AZS UG Gdańsk: Tomasz Musik (4), Mikołaj Kreft (7), Karol Kaczmarek (8), Michał Olszewski (9), Mateusz Wesserling (10), Tomasz Poźniak (12), Michał Horbacz (13), Dawid Kawka (14), Piotr Wardowski (17), Jacek Burglin (21), Jakub Chodorowski (27)